rower

Nowy pomysł nawigacji dla rowerzystów

Nawigacja i lokalizacja GPS są jednymi z najlepszych wynalazków ułatwiającymi życie nie tylko kierowcom aut. Technologia ta z powodzeniem używana jest także przez rowerzystów, choć w ich przypadku istnieją pewne niedogodności. Najpoważniejszą z nich jest niewątpliwie konieczność montowania specjalnego uchwytu do roweru dla smartfona, co powoduje potrzebę ciągłego zerkania na ekran i dekoncentrowanie się rowerzysty, negatywnie wpływając na bezpieczeństwo jego i innych uczestników ruchu. Wydaje się jednak, że problem z nawigacją dla rowerów został wreszcie rozwiązany w postaci wibrujących wkładek do uchwytów kierownicy. System nazywa się smrtGRiPS i polega na połączeniu wkładek w rączkach ze smartfonem za pomocą Bluetooth. Dzięki specjalnej aplikacji smartfon z systemem Android lub iOS jako nadajnik GPS przesyła wkładkom informacje o trasie, które z kolei informują rowerzystę o koniecznych manewrach skrętu poprzez wibrowanie rączek kierownicy. Przykładowo, gdy rowerzysta zbliża się do skrętu w lewo, lewa rączka już odpowiednio wcześniej sygnalizuje wibracjami o konieczności wykonania takiego manewru. Im bliżej jest do skrętu, tym silniejsze są wibracje. Dodatkowymi funkcjami systemu jest pokazywanie miejsca lokalizacji roweru dzięki funkcji „Ring your ride” oraz możliwość zlokalizowania skradzionego sprzętu. To ostatnie zastosowanie ma pewną wadę – ponieważ smrtGRiPS nie jest wyposażony w lokalizator GPS, lecz wyłącznie Bluetooth, ukradziony rower będzie mógł być namierzony tylko przez innych, znajdujących się w jego pobliżu użytkowników smrtGRiPS. Tylko rozpowszechnienie systemu pozwoli więc na pełne korzystanie z jego funkcji. Na realizację tego ciekawego pomysłu przyjdzie rowerzystom poczekać, aż zebrane zostaną na nią fundusze.